środa, 22 maja 2013

"Upita Duchem Świętym"- czyli o niedzieli pełnej Ducha!

Witajcie drodzy czytelnicy mojego bloga!

Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić kolejnym działaniem Ducha Świętego z drugiego bardzo ważnego dnia, jakim jest Uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Chcę się z Wami podzielić tym, co się działo i czego doświadczyłam tego dnia niesamowitego dnia!

Już w niedzielę rano 19 maja w Uroczystość Zesłania Ducha Świętego (potocznie- zielone świątki), obudziłam się z bolącą głową, jakby nie wiem, co robiła poprzedniego dnia... Chciałam pójść na Mszę do mnie do parafii, ale jakoś nie byłam w stanie wstać, bo tak mnie głowa bolała i byłam nie do życia... Fakt faktem, wróciłam poprzedniego dnia koło 2:20...

Nie byłam pewna, czy mi się uda pójść do katedry na Mszę na 15, czy nie będą mi robić problemów w domu, że na obiedzie nie zostanę itp. W końcu, jakoś udało mi się dotrzeć na Mszę. Było ciekawe kazanie, była oprawa muzyczna i czuło się Ducha Świętego, również radość. Po Mszy Świętej była konferencja, którą głosiła charyzmatyczka z USA- Maria Vadia. Przemawiała do nas z niezwykłą mocą i wręcz nawet krzykiem! Mówiła, byśmy się przebudzili z ospałości. Niesamowite było dla mnie to, że bez otwierania Pisma, potrafiła dokładnie zacytować jakiś fragment z dokładnym wersetem! Zadziwiło mnie to bardzo i byłam w wielkim szoku! Opowiadała również o różnych bardzo mocnych świadectwach uzdrowienia wielu osób. Co ciekawe, ja akurat w mojej formacji na ten dzień miałam o modlitwie uzdrowienia! Kiedy się modliliśmy jednocześnie, mi to się strasznie chciało śmiać  z dziwnych słów, które słyszałam. To mnie bardzo rozśmieszyło i rozradowało!

Po tej konferencji mieliśmy trochę czasu wolnego, a po godz. 18, na scenie na głównym deptaku pojawił się zespół Armia Dzieci z Lublina. Gdy oni śpiewali, ja w tym czasie flagowałam, czyli machałam kolorowymi flagami. Również i z tymi flagami, skakałam i tańczyłam! Miałam dużo radości dzięki temu i to, co oni śpiewali!
Później Maria Vadia prowadziła modlitwę uwielbienia z modlitwą o uzdrowienie. Miała bardzo wiele różnych słów poznania dotyczących różnych sytuacji i uzdrowień, a osoby to potwierdzały, poprzez podniesienie ręki. Były słowa o uzdrowieniu z różnych alergii, skórnych, pokarmowych, z bólu zatok. Ja od wielu lat mam katar alergiczny, który trwa przez cały rok, a latem się zwiększa podczas pylenia. Ten katar był dla mnie bardzo uciążliwy... Był...No właśnie był.... A teraz już go nie mam! Po tych słowach poznania, gdy je usłyszałam, poczułam jakby mi się nos otworzył, jakbym czuła inaczej powietrze! Jezus mnie uzdrowił, moją alergię!
Również były słowa poznania, że Ci, którzy nie mają pracy, to tą pracę otrzymają! Ja póki co nie mam pracy od lutego, ale po tych słowach wierzę, że Bóg da mi pracę!
Na modlitwie uwielbienia bardzo mnie rozśmieszyło to, co śpiewała Maria Vadia: "Mam ochotę skakać, mam ochotę tańczyć, kiedy pomyślę o Krwi Baranka" :D :D I wszyscy skakaliśmy i tańczyliśmy :D :D
W czasie koncertu również dostałam zadanie, by poroznosić naklejki. Zazwyczaj nikt nie lubi naklejek i ich naklejać gdzieś sobie, a tu tyle ludzi chciało i sami przychodzili po nie!
Spotkałam też tam pewną Panią i Pana, którzy modlili się wstawienniczo nade mną, gdy byłam na rekolekcjach w zeszłym roku. Przytulili mnie i pytali co u mnie. Miło mi się zrobiło, miło, że mnie jeszcze pamiętali i tak się ucieszyli na mój widok :)

Dawno się tak nie wybawiłam, wyskakałam, wytańczyłam jak na tym koncercie! To był koncert lepszy niż impreza, na której byłam w zeszłym tygodniu! To było popołudnie pełne MOCY, wariactwa, radości i "młodego wina"! :D :D Zostałam upita Duchem Świętym!

Rozważałam też fragment z mojej formacji, a tam takie słowa: "I wielbiły Boga Izraela" (Mt 15,31b).
To właśnie robiłam przez cały dzień, poprzez taniec, flagowanie, skakanie, śpiewanie, poprzez radość! Radość od Ducha Świętego!

A na koniec jedna z mega pozytywnych piosenek Armii Dzieci, przy której można się nieźle wyszaleć :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wulgarne komentarze będą usuwane!