poniedziałek, 13 listopada 2017

"Stworzona przez Boga. Stać się kobietą, jaką Bóg chciał, abyś była" Tammy Evevard - recenzja

Drogie Owieczki!
Dawno nie wstawiałam żadnej recenzji przeczytanej przeze mnie książki. Chciałam tę recenzję skończyć i wstawić w październiku, ale jakoś się nie udało. Dziś recenzja książki szczególnie z dedykacją dla kobiet. Książka autorki Tammy Evevard, pt.: "Stworzona przez Boga. Stać się kobietą, jaką Bóg chciał, abyś była". Książkę tę przeczytałam już dawno temu, bo jakoś w sierpniu, ale jak widać nie miałam motywacji, by ją zrecenzować.

Autor: Tammy Evevard
Wydawca: Wydawnictwo eSPe
Ilość stron: 151
     Książka Tammy Evevard jest zdecydowanie o kobietach i dla kobiet. Żaden mężczyzna nie zrozumie tej książki, chyba, że będzie czytał ją ze swoją dziewczyną, narzeczoną, czy żoną.
Tę książkę czytałam jednym tchem, bo jest ona napisana prostym, płynnym językiem. Zawiera ona zarówno odniesienia do Pisma Świętego, przykładów biblijnych kobiet, jak również przykłady z życia samej autorki lub jej przyjaciółek, czy też i innych kobiet, które poznała. Są one autentyczne i pokazują, jak człowiek wiele uczy się na błędach.
      Autorka książki porusza serce czytelnika w niezwykły sposób, pisząc z pełną miłością, pewnością tego, o czym pisze. W książce urzekła mnie opisana bajka o Umiłowanej, czyli o dziewczynce, która była księżniczką, a gdy doznała wypadku, nie pamiętała, kim jest. Kobieta, którą spotkała, wmówiła jej, że jest wieśniaczką i dała jej stos szmat do założenia. Zamieszkała u niej. A pewnego dnia zobaczyła orszak, w którym brali udział król z królową, czyli jej prawdziwi rodzice. Kiedy ją poznali, chcieli, by z nimi wróciła do zamku. Lecz ona ich nie pamiętała, nie uwierzyła w to, że była księżniczką i wróciła do swojej chaty.
     Tammy Evevard poprzez tę bajkę pokazuje swoim czytelniczkom, że często jest również tak w ich życiu, że nie potrafią uwierzyć w to, że są godne by być córką Króla. To prawda, że wiele kobiet nie wierzy w to, że jest księżniczką. Nie czują się godne tego tytułu, bo przez lata wierzyły w kłamstwa innych na swój temat. Na koniec tego rozdziału znajdują się piękne słowa, które chciałabym tu zacytować: „Witaj w domu! Czekałem na ciebie! Czekałem, aby ponownie pokazać ci twój zamek. Spójrz na te piękne suknie, należą do ciebie! Zdejmij te łachmany strachu! Korona twojego stworzenia czeka tutaj, abyś ją założyła! Zdejmij tę połamaną koronę rozpaczy! Moja piękna córko, jesteś w domu. I ty, tak, ty, moja umiłowana, jesteś absolutnie i całkowicie kochana przeze mnie, twojego Ojca. Witaj w domu. Jesteś tutaj tak bardzo mile widziana”. Każda dziewczyna, kobieta chciałaby usłyszeć takie słowa. Przyjmij je do siebie.
     Książka ta zawiera wiele takich poruszających przykładów. Autorka pokazuje, jak ważne jest to, by być pewną siebie kobietą i wierzyć w swoją prawdziwą wartość. Zachęca, by kobiety wierzyły, że są niesamowitym cudem w oczach Boga. Nie wszystkie historie w tej książce są radosne, jak to w życiu, ale dają nadzieję na lepsze życie, jeśli tylko pozwoli się kochać Bogu i nazywać siebie przez Niego swoją księżniczką. Bardzo polecam przeczytać tę wspaniałą książkę, która daje do myślenia.

Wpis powstał za współpracą z Wydawnictwem eSPe.

2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że recenzja jest zachęcająca :) Tak dawno nie pisałam recenzji, że już nie wiem, jak pisać dobre recenzje ;)

      Usuń

Wulgarne komentarze będą usuwane!