Drogie Owieczki!
Już ponad miesiąc nic nie wstawiałam tutaj na bloga, za co przepraszam. Choć chciałam pisać regularnie co niedzielę, ale jakoś nie jest to u mnie możliwe z pewnych względów. Chciałabym Wam przedstawić kolejną książkę ks. Michała Olszewskiego. Na początku ciężko mi było się zabrać za czytanie, ale w końcu jakoś przeczytałam. Książkę tę przeczytałam w lipcu, lecz jakoś nie mogłam się zabrać za napisanie jej recenzji. Jest to książka, która porusza temat kryzysu wiary i doświadczenia Boga w tym kryzysie.
Autor: Ksiądz Michał Olszewski SCJ
Wydawca: Wydawnictwo eSPe
Ilość stron: 110
Tu można kupić: http://xn--boskieksiki-4kb16m.pl/product-pol-719-BYC-JAK-HIOB-Doswiadczenie-Boga-w-kryzysie.html
Książkę ks. Michała Olszewskiego SCJ pt.: „Być jak Hiob. Doświadczenie Boga w kryzysie” zaczęłam czytać, kiedy sama byłam w kryzysie.
Książka ta nie ma osobnego wstępu, ani zakończenia. Rozpoczyna się rozdziałem, w którym znajduje się historia biblijnego Hioba. W tym rozdziale ks. Michał zachęca: „my musimy być takimi ludźmi – ludźmi, którzy z Panem Bogiem chodzą na co dzień pod rękę, którzy z Panem Bogiem są cały czas blisko, którzy z Panem Bogiem układają plany życiowe, którzy z Panem Bogiem rozmawiają, którzy do Pana Boga lgną. Tym, co cechowało Hioba i cechuje każdego człowieka Bożego jest praktyka codziennej modlitwy. Nie ma możliwości, byśmy byli ludźmi Bożymi, jeśli się nie modlimy”. Modlitwa może nas uratować w czasie kryzysu.
Ksiądz Michał opisuje również ważną rzecz. Bóg może dopuścić działanie diabła w naszym życiu. Może pozwolić mu doświadczać nas cierpieniem. Z drugiej strony podkreśla również, że wiele osób w dzisiejszym świecie przypisuje zło Panu Bogu. A to człowiek jest sprawcą zła, który źle wykorzystuje wolną wolę. Kiedy człowiek jedzie samochodem pod wpływem alkoholu i traci życie, to jest jego wina. Kiedy przekracza prędkość i giną niewinni ludzie, to jest również jego wina. Grzech sprowadza śmierć. Autor podkreśla również, jak ważne jest posłuszeństwo Bogu i zwierzchnikom Kościoła. Przykładem, gdzie ksiądz i świeccy wypowiedzieli posłuszeństwo Kościołowi i Ojcu Świętemu jest ks. Natanek. Ksiądz Michał Olszewski tak pisze: „Episkopat Polski zakazał uczestniczenia w nabożeństwach z księdzem Natankiem, a ludzie pielgrzymkami podążają do Grzechyni, łamiąc zakaz Ojca Świętego, bo uważają, że ksiądz Natanek jest mądrzejszy niż Ojciec Święty i oni są mądrzejsi od Ojca Świętego”.
Autor
zachęca również, by nie używać wulgaryzmów, ponieważ jest to język diabła.
Ksiądz Michał odkrył to podczas odprawiania egzorcyzmów. Do znaków działania
złego ducha wymienia również pychę, kłamstwo, perfidię działania oraz
tłumaczenie siebie.
W
książce tej urzekła mnie historia, którą już słyszałam kiedyś, ale w trochę
innej formie. Kiedy jesteśmy w kryzysie, kiedy cierpimy, doświadczamy trudów
choroby, Bóg wtedy niesie nas na rękach. Poruszają również świadectwa ludzi,
których ksiądz Michał poznał. Z książki dowiedziałam się, że aby przetrwać
kryzys, trzeba trwać przy Słowie Bożym, przynajmniej rozważać je nawet 5-10
minut, ale codziennie. Autor książki dzieli się, że jego kapłaństwo uratowała
medytacja z fragmentami o świętym Piotrze. On zdradził Jezusa trzykrotnie. Jeśli
i Ty masz podobnie, zdradzasz Jezusa swoimi grzechami, słabościami, masz kryzys
w wierze, postaraj się codziennie być wiernym medytacji Słowu Bożemu. Na pewno
przyniesie to owoce, jeśli nie od razu, na pewno w przyszłości.
Bardzo
polecam przeczytać tę wartościową książkę, która pokazuje, czym jest walka
duchowa, którą toczymy. Walka o naszą wiarę.
Wpis powstał za współpracą z Wydawnictwem eSPe.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Wulgarne komentarze będą usuwane!