sobota, 29 lipca 2017

"Cztery pory miłości" Beaty Agopsowicz - recenzja

Drogie Owieczki!
Niestety jakoś ostatnio miałam dużo spraw na głowie, przez co miałam mało motywacji, by coś przeczytać. Musiałam też ogarnąć sprawy z promocją mojej autorskiej książki. Mam nieco zaległości w zobowiązaniu Wydawnictwa eSPe, za co przepraszam. Chciałabym się podzielić z Wami recenzją książki Beaty Agopsowicz, pt.: "Cztery pory miłości".

Autor: Beata Agopsowicz
Wydawca: Wydawnictwo eSPe
Ilość stron: 275
Tu można kupić: http://xn--boskieksiki-4kb16m.pl/product-pol-920-CZTERY-PORY-MILOSCI.html
     Autorka powieści „Cztery pory miłości” – Beata Agopsowicz, jak się dowiadujemy z okładki książki, jest z zawodu pedagogiem, doradcą życia rodzinnego. Tematyka powieści i jej problematyka związana jest ściśle z zawodem autorki.
     „Cztery pory miłości” można określić jako „chrześcijański harlequin”. Jest to historia młodego małżeństwa, które przeżywa poważny kryzys. Mało brakuje, by doszło do najgorszego. Choć mogłoby się wydawać, że małżeństwo zawarte sakramentalnie od początku miało właściwy fundament, to w rzeczywistości dzieje się zupełnie inaczej. Obydwoje małżonków oddaliło się od Boga, a jeszcze bardziej zaczęli oddalać się od siebie nawzajem, gdy na ich drodze pojawiają się nowe sympatie. 
     Tak, jak w ciągu roku są cztery różne pory, tak i w tym młodym małżeństwie są cztery pory, które odzwierciedlają ich stan emocjonalny, psychiczny i duchowy. Ta powieść pokazuje również, jak wielki wpływ na naszą teraźniejszość ma nasza przeszłość, wspomnienia i zranienia z dzieciństwa. Jeśli nie wybaczymy komuś, kto nas zranił w przeszłości, nie możemy normalnie funkcjonować w teraźniejszości. Historia Asi i Marka pokazuje, jak ważne jest przebaczenie i jak wiele zmienia.
     „Cztery pory miłości” to piękna i poruszająca powieść, która uczy, jak walczyć o to, co ważne i by swoje życie i relacje budować na Bogu. Bardzo polecam przeczytać tę przepiękną, wartościową książkę. Już pierwsze strony sprawią, że nie będziesz mógł się od niej oderwać!

Wpis powstał za współpracą z Wydawnictwem eSPe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wulgarne komentarze będą usuwane!